Close

Opisy produktów – wszystko, co musisz wiedzieć!

Artykuł opublikowano: 16 sierpnia 2021
Autor: Gabriela Siemieniuk
opisy produktów

Sprzedaż
internetowa rządzi się swoimi prawami. Przesyt konkurencyjnych sklepów może
przytłoczyć nawet najbardziej doświadczonych przedsiębiorców. Dziś
porozmawiajmy o opisach produktów i ich mocy. Dowiedz się, jak je pisać, aby
zwiększyć sprzedaż, a także, dlaczego warto posiąść tę umiejętność.
Zaczynajmy!

Opis produktu, czyli pośrednik pomiędzy
Tobą a klientem

Każdy
z pewnością doskonale wie, czym jest opis produktu. To po prostu niedługi
tekst, który widzimy pod towarami w niemal każdym sklepie internetowym. Mogłoby
się wydawać, że nie ma w tym żadnej filozofii. Wielu przedsiębiorców wychodzi
zarazem z mylnego założenia, że i tak nikt tego nie czyta. Otóż nie do końca.
Ten niepozorny zlepek kilku czy kilkunastu zdań to Twoja (prawie) jedyna
możliwość, aby przekonać potencjalnego klienta do zakupu. Jeżeli szuka on
określonego produktu, chce się o nim dowiedzieć jak najwięcej. Czyta więc nie
tylko opinie znalezione na różnych portalach, ale także sam opis. To Twoja
tajna broń, dzięki której możesz subtelnie przekonać konsumenta do dokonania
zakupu. Traktuj ten drobny tekst jako

Po co w ogóle są opisy produktów?

No
właśnie, po co one w ogóle są? W pierwszej kolejności mają one oczywiście za
zadanie dostarczyć zainteresowanemu jak najwięcej informacji na temat danego
produktu. Nie jest to jednak ich jedyna funkcja. Służą one ponadto do budowania
relacji z grupą docelową, pozycjonowania strony pod SEO, a także, jak już
zostało wspomniane, do przekonywania klienta do złożenia zamówienia.
Odpowiednio zredagowane i sformatowane opisy poprawiają zarazem ogólny
wizerunek sklepu internetowego. Na pewno zgodzisz się ze mną, że estetycznie i
merytorycznie przedstawione treści zwiększają poważanie oraz ogólny odbiór
marki.

  • dostarczanie klientom
    informacji na temat produktu
  • budowanie relacji poprzez
    treści (więcej na ten temat tutaj)
  • pozycjonowanie pod SEO
  • działanie PR-owe

Jak pisać opisy produktów? Krok po kroku!

Już
wiesz, dlaczego warto zadbać o wzorowe opisy w sklepie internetowym. Korzyści
jest tak wiele, że nie sposób zignorować ich moc. Czas jednak przejść do istoty
dzisiejszego artykułu. Pokażę Ci, jak pisać opisy produktów, aby były one
skuteczne, a jednocześnie przyjemne w odbiorze.

Scharakteryzuj swojego klienta

Pamiętaj,
że piszesz dla prawdziwego odbiorcy. To podstawowa zasada, której musisz się
trzymać. Tekst musi być atrakcyjny dla konkretnej grupy docelowej, a nie dla
ogółu. Dlaczego? Bo po prostu nie da zadowolić się wszystkich, a dobór zbyt
szerokiego grona adresatów najzwyczajniej mija się z celem. Spróbuj
zwizualizować sobie postać swojego klienta. Zastanów się, czym się zajmuje,
jakie ma potrzeby, kim jest, do jakiej grupy społecznej przynależy i tak dalej.
Na tej podstawie twórz opis produktu, z którym odbiorca będzie mógł niejako się
utożsamić. Niech poczuje, że piszesz dla niego i o pośrednio nim. Na tej
podstawie będziesz mógł zrealizować każdą inną regułę, o której dziś Ci
opowiem, dlatego dobrze przemyśl tę kwestię.

PRZYKŁAD

Załóżmy,
że sprzedajesz ubranka dziecięce. Niech Twoją grupą docelową będą świeżo
upieczone mamy, które poszukują idealnej odzieży dla swojego niemowlaka. Są w
nowej sytuacji, nieco podekscytowane, a zarazem przestraszone. Chcą dla malucha
jak najlepiej, jednak nie do końca wiedzą, jakie ubrania są odpowiednie. Odnieś
się do tych kwestii i zadbaj jednocześnie o to, aby mama otrzymała
najważniejsze informacje jak na tacy. Tutaj z pewnością sam widzisz, że taki
opis produktu nie będzie tak samo atrakcyjny np. dla chrzestnego, który chce
zakupić odzież dla swojego chrześniaka czy chrześnicy.

Przemyśl język i styl tekstu

To
niezwykle ważne, aby dobrze przemyśleć samą formę przekazywania informacji. W
tym przypadku pomocne okaże się przeanalizowanie charakterystyki Twojego
produktu, jak i samej marki czy grupy docelowej. Zastanów się, czy przemawiasz
do wąskiego grona profesjonalistów danej dziedziny (np. prawników),
zbuntowanych nastolatków, czy może do bardzo wierzących katolików. To oraz
specyfika danego produktu wyznaczą Ci ścieżkę, jaką masz podążać. Dostosuj do
tego swój styl wypowiedzi, aby był jak najbardziej adekwatny do wspominanych
czynników.

PRZYKŁAD

Jako
sprzedawca dewocjonaliów z pewnością nie powinieneś używać zwrotów z
młodzieńczego slangu, które po prostu nie trafią do starszej grupy odbiorców.
Nieadekwatne będą także zwroty per „ty”, których swobodnie użyłbyś, komunikując
się z nastolatkami. W takiej sytuacji warto postawić na zdystansowany język o
ciepłym wybrzmieniu.

Odwołuj się do emocji oraz potrzeb

Tutaj
wchodzimy już w kwestie samego przekonywania do zakupu. Twój opis ma
zasygnalizować odbiorcy, że to właśnie ten konkretny produkt okaże się strzałem
w dziesiątkę. Najlepszym narzędziem, które pozwoli Ci osiągnąć cel, okażą się
emocje. Po raz kolejny wracamy więc do specyfiki Twojej grupy docelowej. Czego
może potrzebować? Rozpisz sobie najważniejsze zalety produktu i dopasuj je do
oczekiwań klienta.

PRZYKŁAD

Kosiarka,
którą sprzedajesz, jest lekka, poręczna i ma dużą moc. Czynniki te sprawiają,
że koszenie trawy będzie znacznie szybsze w porównaniu do standardowych
produktów tego typu. Wspomnij, że dzięki temu klient będzie miał więcej czasu
dla siebie, dla rodziny czy na realizowanie swojego hobby. Niby każdy zdaje
sobie sprawę, że sprawniejsze wykonanie obowiązku zwiększa ilość wolnego czasu,
jednak musisz to wyraźnie podkreślić.

Nie bądź konwencjonalny

Najlepszy
na rynku, najnowszy krzyk mody, jedyny w swoim rodzaju, niezawodny… Ile razy
słyszałeś te utarte frazy? Z całą pewnością nie jesteś w stanie tego zliczyć.
Ja również. Faktem jest, że są one zupełnie puste. Nie niosą za sobą żadnych
informacji, a wręcz przeciwnie, konsument je ignoruje. Poddają także w
wątpliwość rzeczywistą wartość produktu. Każdy producent uważa przecież, że
jego artykuł jest najlepszy, najtrwalszy i w ogóle najcudowniejszy. Zamiast
używać tego typu sformułowań, skup się na niekonwencjonalnych zwrotach, które
skutecznie wyróżnią Cię na tle innych.

PODPOWIEDŹ

Zdaję
sobie sprawę, że może nie być to tak proste, w szczególności na samym początku
Twojej przygody z tworzeniem opisów. Postaraj się pobudzić swoją kreatywność
tak bardzo, jak to tylko możliwe. Przykładowo: zamiast zwrotu „najnowszy krzyk
mody”, napisz: „Ten kapelusz skradł już serce niejednej influencerki!”.

Daj klientowi każdą informację na tacy

Tu
niejako wracamy do początku dzisiejszego artykułu, czyli kluczowej funkcji
opisów produktów. Nie zapominaj, że mają one służyć w szczególności
dostarczaniu informacji klientowi. Na nic zdadzą się Twoje twórcze starania
(nawet jeśli będą fenomenalne), jeżeli konsument nie dowie się o
najważniejszych cechach towaru. Mowa tu np. o danych technicznych, wymiarach,
przeznaczeniu, marce, a także cenie.

PODPOWIEDŹ

Nie
zawsze da się atrakcyjnie przedstawić każdą z cech produktu. Jeżeli nie czujesz
się na siłach, aby wymyślać intrygujące frazy, pójdź na łatwiznę. Pod właściwym
opisem umieść krótką specyfikację, w której zawrzesz kluczowe dane w formie
wyliczenia. Możesz po prostu użyć w tym celu myślników.

Idealny opis produktu w sklepie
internetowym — cechy tekstu, które musisz mieć w małym palcu

Najważniejsze
kwestie mamy już za sobą, a więc czas przejść do zagadnień nieco bardziej
technicznych. Teraz zwrócę Twoją uwagę na długość tekstu oraz jego tytuł i
oprawę.

Długość opisu

Trudno podać
tu konkretną liczbę znaków, która byłaby uniwersalna w każdym przypadku. Jedni uważają, że optymalne jest około 1500 zzs,
inni zaś stawiają na pokaźniejsze treści. W drugim przypadku chodzi o to, że
wówczas istnieje więcej możliwości do wykorzystania fraz kluczowych. Warto
jednak trzymać się jednej podstawowej zasady. Po prostu nie przesadzaj. Zbyt obszerny tekst odstrasza odbiorców. Pisz zwięźle, ale treściwie. Przeczytaj swoje dzieło przed
publikacją. Wczuj się wówczas w rolę konsumenta. Jeżeli coś budzi Twoje
wątpliwości i czujesz niedosyt, to znak, że czegoś tu brakuje. Z kolei gdy sam
ziewnąłeś podczas czytania, lepiej utnij co nieco.

Tytuł

Musi
on przykuć uwagę klienta i jednocześnie dostarczyć mu pierwszych informacji.
Mają one pokrótce zidentyfikować oferowany produkt. Nie rozpisuj się zbyt
obszernie, a zarazem nie oszczędzaj na znakach. Tytuł powinien być również dostosowany do SEO, aby
zainteresowany klient natrafił na Twój sklep. Dobrze jest zawrzeć w jego treści
frazę kluczową odpowiadającą produktowi. Przyjęło się, że idealna długość
tytułu wynosi od 10 do 70 znaków ze spacją. Zaznaczę, że zbyt długie nazwy są
automatycznie ucinane w wynikach wyszukiwania.

Jeżeli
sprzedajesz buty, to zawrzyj np. takie dane jak: rodzaj, dokładna nazwa, kolor,
marka, rozmiar. Przykładem może być tytuł „Buty damskie Nike W Air Max Verona
CU7846-600 rozmiary 35-45”.

  • fraza kluczowa: buty damskie
  • identyfikacja produktu: Nike W Air Max
    Verona CU7846-600
  • dane dodatkowe: rozmiary 35-45
  • długość dostosowana do SEO: 60 znaków

Oprawa wizualna

Konsumenci
internetowi kupują oczami. Nawet najlepszy opis produktu może być nieskuteczny,
jeżeli nie zadbasz o jego oprawę. Mowa tu oczywiście o zdjęciach, które
stanowią wizytówkę Twojej strony, a także samego artykułu. Pamiętaj, że klient
nie ma okazji danego towaru dotknąć, potrzymać czy przymierzyć. Zadbaj o
fotografie w bardzo wysokiej jakości, które idealnie oddadzą specyfikę
produktu. Powinny być jak najbardziej szczegółowe i realistyczne.

Opis produktu jako narzędzie konwersji

Zacznijmy
od tego, czym w ogóle jest konwersja. Najprościej mówiąc, to stosunek liczby
odwiedzających stronę do wysokości sprzedaży. Oczywiście w tego typu marketingu
może chodzić także o inne reakcje odbiorcy niż zakupy, np. zapisanie się do
newslettera, polubienie strony na Facebooku czy udostępnienie określonego posta
konkursowego. My jednak skupimy się na tym, co jest bezpośrednio powiązane z
opisami produktów, czyli oczywiście na sprzedaży.

Opis produktu na stronie nie przynosi
oczekiwanych rezultatów?

Jak
już wspominano na początku, jednym z głównych celów opisu jest przekonywanie
odbiorcy do zakupu. Widzisz, że klienci odwiedzają Twoją stronę, a jednak nie
składają zamówień? Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to właśnie tekst pod
produktem jest tego głównym winowajcą.

Znasz
już mnóstwo wskazówek, które poznałeś w miarę czytania artykułu. Zwrócę jednak
Twoją uwagę na jeszcze jeden czynnik, a mianowicie formatowanie. Wygląd tekstu przekłada się bezpośrednio na jego
odbiór. Wpływa także na przejrzystość i wygodę czytania oraz pozyskiwania
informacji. Jeżeli napisałeś fenomenalny opis, a formatowanie pozostawia wiele
do życzenia, to niemal tak, jakbyś nie napisał nic. Być może w tym tkwi sęk.

  • podziel swój opis na akapity, unikaj nużących bloków tekstu
  • pogrub najważniejsze informacje, np. wymiary, markę, rozmiar itp.
  • używaj punktorów – zwracają uwagę odbiorcy i są przejrzyste
  • pokuś się o nagłówki, które zachęcają do czytania

Opis główny a dodatkowy

To
kolejna kwestia odnosząca się do formatowania. Popularnym rozwiązaniem jest
dzielenie opisu na dwie części. Pierwsza z nich, czyli tzw. opis główny, zawiera podstawowe
informacje o produkcie. To raczej zwięzły i treściwy tekst, w którym znajdują
się dodatkowo słowa kluczowe. Tutaj rezygnuje się raczej z języka korzyści,
bowiem jest to domena opisu głównego.
W nim z kolei możesz swobodnie oddać wodzę fantazji. Ma być rozbudowany,
intrygujący i oddający istotę produktu. To czas na wykorzystanie wszystkich
wskazówek, które dziś poznałeś. Nie jest tak, że opis musi być podzielony
dosłownie na dwie, wyodrębnione graficznie części. Chodzi tu bardziej o podział
merytoryczny. Opis główny możesz dodatkowo urozmaicać chwytliwymi nagłówkami.

Pozycjonowanie, czyli opis produktu jako
największy przyjaciel SEO

W
miarę czytania dzisiejszego artykułu z pewnością zauważyłeś, że niejednokrotnie
wspominam o SEO czy słowach kluczowych. Nie bez powodu! Opisy produktów to
jedno z najlepszych narzędzi do pozycjonowania strony. Pamiętaj o tym, gdy
będziesz pisał swoje teksty. Nie wiesz, skąd wziąć słowa kluczowe? Oczywiście
istnieją różnorodne platformy, które oferują dostęp do ich spisu. Pokażę Ci
jednak prostą i budżetową metodę. Sięgnij do wyszukiwarki Google i wpisz frazę,
która odpowiada Twojemu produktowi – np. stolik kawowy. Kliknij spację i po
chwili sam zobaczysz, co wyszukują konsumenci.

opisy produktów

Unikalność to nie wybór, a obowiązek!

Aby
moralności stało się zadość, muszę zwrócić Twoją uwagę także na kwestie prawne.
Sprzedajesz artykuły, które można znaleźć w innych sklepach? Wiadomo, że
najłatwiej byłoby skopiować gotowy opis od konkurencji. Oszczędziłoby Ci to
sporo czasu, w szczególności, gdy musisz opisać tysiące przedmiotów. Nie jest
to jednak rozwiązanie legalne. Opis produktu, który powstał z rąk innej osoby,
jest jej własnością intelektualną.

Zgodnie
z art. 1 ustawy Prawo własności
intelektualnej
:

Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy
przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w
jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu
wyrażenia (utwór).

Co
to oznacza dla Ciebie? Kopiując opis produktu z innej strony, dopuszczasz się
plagiatu. Niestety jest to stała praktyka sklepów internetowych i rzadko kiedy
wynikają z tego jakiekolwiek konsekwencje prawne. Warto jednak działać zgodnie
z literą prawa i być spokojnym o swoją sytuację. Może zdarzyć się tak, że
pierwotny autor tekstu dotrze do Twojej strony i będzie dochodził swoich praw.

Plagiat a pozycjonowanie

Zaznaczę
także, że jest to jednocześnie rozwiązanie niekorzystne dla Ciebie. Google
promuje treści ciekawe, sensowne i przede wszystkim oryginalne. Gdy
wyszukiwarka zobaczy, że taki sam opis znajduje się już w przestrzeni
wirtualnej, Twoja strona pewnością nie będzie u szczytu wyświetlanych
wyszukiwań.

A co z przeróbką gotowego tekstu?

Tutaj
ponownie sięgnę do ustawy Prawo własności intelektualnej, a dokładniej do
kolejnego artykułu:

Opracowanie cudzego utworu, w
szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa
autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego.

Słowem,
możesz posiłkować się innym tekstem podczas pisania własnego. Istotne jest
jednak, aby finalnie Twoje dzieło było odrębnym, unikalnym utworem. Możesz
przeredagowywać zdania, korzystać z zawartych informacji czy inspirować się
formatowaniem. Jeżeli przerobisz wszystko tak, jak należy, nie będzie to
plagiat. Uczulam Cię jednak, że trzeba do tego podchodzić bardzo skrupulatnie,
ponieważ Google od dawna rozpoznaje takie praktyki.

Opisy produktów na zlecenie

Zdaje
sobie sprawę, że informacje, które dziś poznałeś, mogą być nieco
przytłaczające. Jest ich bardzo dużo i na początku z pewnością będzie Ci ciężko
wcielić wszystkie zasady naraz. Pamiętaj jednak, że praktyka czyni mistrza!
Jeżeli jednak nie masz czasu, ochoty czy umiejętności do tworzenia opisów
produktów, oddaj to w ręce profesjonalistów. Agencje marketingowe z wieloletnim
doświadczeniem mają wszystkie te zasady w małym palcu. Stworzą dla Ciebie
chwytliwe teksty, które jednocześnie wpiszą się w zasady SEO. Zastanów się nad
tym szczególnie wtedy, gdy masz wiele produktów do opisania. Będzie to znacznie
szybsza droga.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top