Close

Jak zostać copywriterem?

Istnieje wiele mitów i legend miejskich o tym, jakie umiejętności powinien mieć copywriter. Poszukując informacji o tym „jak zostać copywriterem”, z pewnością natkniesz się na stwierdzenia, że dobry copywriter powinien być polonistą, że taka praca polega na pisaniu ciągle tego samego, a sam copy musi być świetny w odmianie przez przypadki – bo jedno słowo kluczowe będzie odmieniał na wszystkie sposoby i tworzył z nich krótki tekst, który będzie o niczym. Czy tak jest w rzeczywistości? Jeżeli myślisz o tym, aby zacząć pracę z tekstem, a dokładniej zostać copywriterem, przeczytaj ten artykuł, a dowiesz się, od czego należy zacząć.

Studia

Czy aby zostać copywriterem, należy skończyć polonistykę lub dziennikarstwo? Otóż nie trzeba. W ogłoszeniach o pracę, w których pracodawcy poszukują copywritera znajdziemy informacje, że ukończone studia humanistyczne są mile widziane, nie są jednak kryterium obowiązkowym.

O studiach humanistycznych można powiedzieć wiele, m.in. uczą warsztatu, zasad poprawnej pisowni, jak pisać prace na zadany temat, jak korzystać ze źródeł i ze względu na specyfikę tych studiów, będziesz miał okazję ćwiczyć warsztat. Ale jedno jest pewne – na studiach nie nauczysz się jak zainteresować użytkownika. Ponieważ w przypadku pisania artykułów potrzebujesz innych umiejętności i sposobu zainteresowania czytelnika niż ten, który nauczysz się na studiach. Przeczytaj kilka artykułów, które faktycznie Cię zainteresowały. Odbiegają od rozprawki w liceum, prawda? Wypisz sobie, jakie cechy tego artykułu Cię zainteresowały i spróbuj się wzorować. Nie musisz wymyślać koła na nowo. Inspiruj się lepszymi od siebie, a wszystko czego nauczyli Cię w szkole, zostaw za sobą.

Portfolio

Nie mówię, że musisz zaczynać od darmowych staży i dzięki nim budować swoje portfolio. Musisz jednak rozważyć taką opcję. Potraktuj taką opcję jako inwestycję w siebie i swoją markę osobistą, warto czasami zrobić krok do tyłu pisząc za niższe stawki, czy czasem wręcz za darmo, aby następnie zrobić trzy kroki do przodu i załapać świetną stałą współpracę za optymalne dla Ciebie pieniądze. Myśl o tym, że budujesz swoje portfolio, które z założenia ma być zbiorem tekstów, które są według Ciebie najlepsze i które są wizytówką twoich umiejętności. Jednak zważ, aby nie było one jednakowe dla każdego zlecenia. Tak jak w przypadku poszukiwań pracy – musisz mieć kilka CV. W każdym życiorysie uwypuklasz inne ważne dla danego stanowiska umiejętności. Tak samo w przypadku portfolio, które wysyłasz do pracodawcy, nie warto jedynie chwalić się dobrymi tekstami z tematyki dziecięcej, jeżeli poszukuje on tekściarza do tematyki fitness.

Dostosuj swój przekaz do odbiorcy, personalizuj wiadomości wysyłane wraz ze zgłoszeniem o pracę, i myśl o tym, że każde dodatkowe działanie (propozycja tematów, rozwoju contentu, propozycji rozwoju tematyki), wpłynie tylko na Twoją korzyść.

Profilowanie

Zastanów się na samym początku, na czym się znasz, co lubisz i o czym potrafisz napisać długi tekst. Jeżeli na studiach dorabiałeś w restauracji i znasz się świetnie na kuchni włoskiej, możesz zacząć o tym pisać, jeśli Twoim konikiem jest makijaż, to też może być to punkt wyjścia do rozpoczęcia pracy. Na początku prościej jest pisać na tematy, na których się znamy.

Jednak im masz węższą dziedzinę zainteresowań, tym trudniej będzie znaleźć Ci zlecenia, ale kiedy już takie dostaniesz, będą one z pewnością lepiej płatne. Twoje wykształcenie kierunkowe, powiedzmy stomatologia, w połączeniu z dobrym warsztatem pisarskim zaowocuje dobrymi zleceniami, a Tobie na teoretycznie krótszy czas znalezienia źródeł i napisania takiego artykułu.

Jeżeli nie przychodzi Ci do głowy jaką tematyką możesz się zająć, zacznij brać tematy z różnych specjalizacji. Kto wie, może któraś z nich sprawi, że poczujesz, że ta tematyka to jest właśnie to! Dodatkowo możesz traktować obce Ci tematy jako wyzwanie. Bo pomyśl – musisz napisać tekst, gdzie nic nie wiesz o temacie, pracujesz pod presją czasu. Poczułeś się niekomfortowo? Dobrze, bo nic tak nie mobilizuje do ciężkiej pracy jak wyzwanie, które postawiłeś sobie sam.

Wena

Jeśli nadal myślisz, że bycie copywriterem przypomina bycie pisarzem z filmów, w których główny bohater siedzi w domku na odludziu, nad pustą kartką w maszynie do pisania i od 5 lat szuka weny, to już mogę Ci powiedzieć, że jeśli myślisz o zarobku i umacnianiu swojej pozycji na rynku, taka sytuacja nie może mieć miejsca. Oprócz tego, że powinieneś posiadać lekkie pióro, a Twoje teksty powinno dobrze się czytać, musisz być też pracowity i umieć tworzyć teksty pod presją czasu.

Jeżeli na blogu treści pojawiają się cyklicznie, Twój brak weny wpłynie na załamanie konsekwentnie wypracowanego wizerunku i zniechęci stałych odbiorców do śledzenia zmian na blogu. Dlatego musisz wykształcić w sobie warsztat, który mimo braku chęci do pracy, pozwoli Ci na wypracowanie tekstu nie gorszego niż tych kiedy z łatwością przelewałeś myśli na papier. Wiem, że łatwiej powiedzieć, a trudniej zrobić. Jak ja walczę z brakiem weny? Nigdy nie zostawiam pisania tekstów na jeden dzień. Lubię przeczytać artykuł dnia następnego i najczęściej moje genialne pomysły z dnia wcześniejszego szybko napotykają przycisk „delete”. Dodatkowo następnego dnia zawsze jest szansa, że wspomniana wena się pojawi.

Gdzie szukać pracy?

To zależy. Zastanów się nad tym: Ile tekstów jesteś w stanie dostarczyć po 8 godzinach pracy? Chcesz traktować copywriting jako dodatkową pracę, czy zarabiać tyle, żeby się z tego utrzymywać? Te pytania są kluczowe i nakierują Cię na ścieżkę poszukiwań. Znam copy, którzy potrafią w Setugo zarobić normalną pensję, którą wypracowaliby w korporacji, a pracują w komfortowych, domowych warunkach.

Możesz też dorabiać sobie do budżetu i tworzyć zlecenia na kilka artykułów, bez stałej współpracy. Jednak musisz wiedzieć, że firmom zawsze będzie najlepiej współpracowało się z osobami, które są elastyczne i nastawione na współpracę długofalową. Dlatego, że pracownicy takich firm nie tracą czasu na zweryfikowanie umiejętności nowych copy, tylko są pewni, z kim pracują.

Dodatkowo, wracając do tematu studiów, studia przydają się do zdobycia kontaktów, przez co może być łatwiej rozpocząć pracę w tym zawodzie. Wiele osób po studiach humanistycznych będzie pracowało kreatywnie.

Chwilowy zarobek, czy sposób na życie?

Dla wielu z moich znajomych copywriting był chwilowym sposobem na dodatkowe pieniądze, potem okazało się, że są w stanie utrzymać się z takiej formy pracy. Jedna z moich znajomych powiedziała: “Nigdy nie wróciłabym do pracy w biurze, lubię niezależność i komfort wyboru zleceń. Po czasie mam stałe blogi które prowadzę kompleksowo. Im więcej pracuję, tym więcej zarabiam, zawsze dotrzymuję terminów i nie wysyłam tekstów, których nie jestem pewna. Gdybym miała doradzić coś początkującym copy? Powiedziałabym: pisz, pisz i jeszcze raz pisz. Będziesz miał lepszy warsztat i łatwość w tworzeniu, a dzięki temu zaczniesz mieć tyle zleceń, że jedynym Twoim problemem będzie termin złożenia wypowiedzenia z Twojej nudnej pracy!”.

Powodzenia! P. S. Chcesz tworzyć teksty z nami? Napisz na biuro@setugo.pl 😉 

One Comment on “Jak zostać copywriterem?

Były copy
12 kwietnia 2018 at 21:50

Nuestety bardzo często na copywriterów czeka jedynie umowa o dzieło – a wraz z nią brak opieki lekarskiej, emerytury czy urlopów.
Ps. Pisząc tekst dla potencjalnych copywriterów, warto dopracować go językowo. Chyba że interpunkcja nie jest istotna w tej pracy.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *